Reklama
9 Grudnia 2018 Niedziela
Dziś imieniny: Anety, Leokadii, Wiesława
Do końca roku zostało 23 dni.
Reklama
Reklama

 
Zakłady bukmacherskie w religiach świata – czy to grzech?
Wiadomości - Aktualności
Wpisany przez Administrator   
piątek, 27 lipca 2018 20:26


Dla większości osób sporadyczne obstawianie zakładów sportowych to niegroźna rozrywka, dająca możliwość dobrej zabawy, a czasem wygrania mniejszych czy większych pieniędzy. O wiele bardziej sceptyczne wobec zakładów bukmacherskich, gry w karty oraz innych form hazardu są największe światowe religie.

Mianem katolików określa się 92% naszego społeczeństwa. Z drugiej strony, według CBOS-u, do obstawiania zakładów wzajemnych, gry w pokera czy uczestnictwa w loteriach liczbowych przyznaje się 50% Polaków. Czy hazard pozostaje w zgodzie z zasadami katolicyzmu? Choć kościół katolicki nie opublikował osobnego dokumentu odnośnie hazardu, to jednak w swojej codziennej nauce potępia gry hazardowe, gdyż dostrzega w nich duże zagrożenie, związane z uzależnieniem. – Człowiek uzależniony, szczególnie przez hazard, ogranicza całą swoją działalność do tego nałogu. Nie liczy się praca, nie liczy się rodzina, nie liczą się nawet pieniądze. Hazardzista przekreśla swój rozwój, swoją rodzinę. Tak jak alkohol, narkotyki czy seks, hazard ma działania uszkadzające, sprawia, że choruje cały człowiek – powiedział cytowany przez portal deon.pl etyk i jezuita ks. Artur Filipowicz.

Więcej na ten temat: www.legalsport.pl/ciekawostki/czy-zaklady-bukmacherskie-to-grzech

Zakłady wzajemne i inne gry hazardowe w religiach

Jednoznaczne opinie wobec gier hazardowych znaleźć można w Koranie, czyli świętej księdze islamu. Napisano w niej wprost, że wszelkie gry losowe, takie jak zakłady bukmacherskie, poker czy kasyna to dzieło szatana, a uczestnictwo w nich jest grzechem. Dobry muzułmanin nie powinien w żadnym wypadku w nich uczestniczyć: uznaje się, że gry hazardowe odciągają człowieka od religii i modlitwy, wygrane w nich pieniądze są „brudne” i nieetyczne, a dodatkowo wyzwalają emocje oraz zachowania niegodne muzułmanina.

Obstawiania zakładów wzajemnych czy gry w pokera całkowicie zabrania także kościół prawosławny, który uważa, że wszelkie odmiany hazardu rozwijają u ludzi chciwość, stanowią olbrzymią pokusę (zwłaszcza u młodych) i odciągają od rodziny, przyjaciół oraz Boga. Niektórzy bardzo ortodoksyjni duchowni protestanccy nazywają nawet gry hazardowe kradzieżą, gdyż aby jedna osoba mogła wygrać, inna musi przegrać, czyli stracić. Co ważne, prawosławie nie pozwala nawet na sporadyczną grę w karty czy typowanie wyników meczów, gdyż łatwo przekształca się to w nałóg.

Buddyzm jest religią celibatu, skromności i abstynencji, a uczestnictwo w grach hazardowych wśród jego wyznawców jest jednoznacznie zabronione. Według nauk Buddy, zakłady bukmacherskie, gra w karty czy ruletkę to czynności niewłaściwe i niegodne. Religia zauważa również zagrożenia płynące z uzależnienia od hazardu: nałogowcy są ludźmi rozrzutnymi, nieodpowiednimi do małżeństwa i kroczącymi ku upadkowi.

Nieco łagodniejsze jest podejście do różnych gier hazardowych w judaizmie. W religii tej dopuszcza się udział w charytatywnych loteriach, grę w karty na pieniądze czy sporadyczne obstawienie zakładu bukmacherskiego – pod warunkiem, że człowiek zachowuje przy tym zdrowy rozsądek i umiar, a chęć grania nie przesłania innych aspektów życia. Hazard patologiczny jest uznawany za szkodliwy i nieetyczny.

 

Aktualizowany: piątek, 27 lipca 2018 20:36
 
 
Reklama
Reklama




                              Partnerzy:
                                 
Copyright© Agencja Informacyjno - Artystyczna "Jarso - Media" Sławomir Cybulski