Reklama
16 Grudnia 2017 Sobota
Dziś imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
Do końca roku zostało 16 dni.
Reklama
Reklama

 
"Przegrali konkurs" – potwierdza NFZ
Wiadomości - Aktualności
Wpisany przez Sławek Cybulski   
wtorek, 03 października 2017 21:01



Oferta szpitala w Poddębicach okazała się znacząco lepsza niż oferta NZOZ Rożniecki” - podkreśla Anna Leder, rzeczniczka łódzkiego NFZ przyznając jednocześnie, że przed 1 października w Poddębicach nie było oddziału urologii. Zostawia jednak niewielki cień nadziei, że do Zduńskiej Woli, jakieś pieniądze mogą jeszcze trafić...

 

Rzeczniczka łódzkiego oddziału NFZ Anna Leder wyjaśnia, że powodem nieprzedłużenia kontraktu z NZOZem „Lekarze urolodzy – Marek Rożniecki i Partnerzy”, była przegrana tej placówki w konkursie ofert, który tym razem musiał zostać rozpisany.

 

- Ponieważ ten szpital nie wszedł do sieci szpitali, nie mógł mieć kontynuowanej umowy. Musieliśmy zrobić konkurs ofert na urologię w trybie pełnej hospitalizacji. Do tego konkursu oprócz urologii Rożniecki stanęły jeszcze dwa podmioty: Centrum Dializa z Łasku i Szpital w Poddębicach. No i tutaj oferta szpitala w Poddębicach okazała się ofertą znacząco lepszą niż oferta NZOZ Rożniecki. Jest ponad 10 punktów różnicy i to zdecydowało o wygranej szpitala w Poddębicach. Również potencjał tego szpitala był tak duży, że wyczerpał kwotę, którą mieliśmy zarezerwowaną na tego rodzaju leczenie a było to 800 tysięcy złotych na najbliższe 3 miesiące. W związku z tym został wybrany szpital w Poddębicach i w tym szpitalu od 1 października leczą się mieszkańcy Zduńskiej Woli. Oczywiście mogą się leczyć również w ościennych powiatach tam, gdzie jest urologia. Mogą się leczyć również w Łodzi - mówi Anna Leder, rzecznik prasowy łódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia

 

Pani rzecznik potwierdziła, że odrzucono w całości odwołanie, jakie złożył NZOZ Rożniecki. W takim razie, jakie kryteria zdecydowały o tym, że urologia w Poddębicach, która dopiero rozpoczęła działalność od 1 października, wygrała ze znakomicie wyposażonym oddziałem w Zduńskiej Woli, który od kwietnia przyjął już ponad 1200 pacjentów także z ościennych powiatów – Poddębic, Sieradza, Łasku a nawet Wielunia i Pajęczna?

 

- No nie można powiedzieć, że oddziału nie ma. Nasi kontrolerzy sprawdzali wszystkie nowe miejsca udzielania świadczeń. Wszystkie miejsca zostały przez nas obejrzane. Proszę pamiętać, że nie tylko my sami, ale również posługujemy się ofertą, którą złożyła placówka. Z tej oferty wynikało, że można ją ocenić właśnie tak wysoko. To jest szereg rozmaitych kryteriów: dostępność różnego rodzaju badań, certyfikaty, kompleksowość opieki, bierzemy pod uwagę to, jaki jest personel, jaki sprzęt. No i tutaj punkty były na korzyść szpitala w Poddębicach. Wygrywa zawsze lepszy. (…) Na przykład jeśli ktoś wychodzi z oddziału, to może kontynuować leczenie w poradni przyszpitalnej. Szpital w Poddębicach dostał 4 punkty, pan Rożniecki dostał 0 – argumentuje Anna Leder

 

Z wypowiedzi prezesa zduńskowolskiego szpitala Janusza Ratajczyka oraz doktora Marka Rożnieckiego jednoznacznie wynikało, że szpital w Poddębicach przed 1 października 2017 roku nie miał oddziału urologicznego i leczenie pacjentów na takim oddziale zaczyna dopiero od początku października. Rzeczniczka NFZ przyznała, że to prawda.

 

- Nie miał. Zaczyna od początku... Zaczyna od początku i są punkty za ciągłość. (…) Pan Rożniecki dostał punkty za ciągłość. A szpital (w Poddębicach – red.) nie dostał punktów za ciągłość. To są takie punkty, które się dostaje za ciągłość udzielania świadczeń. (…) To i tak było za mało, żeby wygrać ze szpitalem - zaznaczyła rzeczniczka NFZ

 

Anna Leder przyznała również iż NZOZ Rożniecki dostał także punkty za to, że wcześniej miał już umowę z NFZem, ale i tak było to za mało, by pokonać szpital. Jedną z decydujących kwestii była jej zdaniem właśnie możliwość kontynuacji leczenia w poradni przyszpitalnej. Czy w takim razie NZOZ Rożniecki definitywnie musi zamknąć oddział? Na razie z pewnością tak, ale....

 

- Mieliśmy mnóstwo konkursów takich jak ten. Po tym, jak ocenimy wszystkie odwołania, zobaczymy ile mamy jeszcze pieniędzy, ile nam zostało, będziemy ogłaszali postępowania uzupełniające. Czy w tym zakresie? - nie wiem, ale zawsze jest to możliwe - nasza rozmówczyni zostawia cień nadziei

 

Anna Leder podkreśliła, że „Szpital w Poddębicach posiada istniejący, czynny oddział, który już zaczął w niedzielę przyjmować pierwszych pacjentów i został wykonany już pierwszy zabieg”. Zaznaczyła, że „to nie jest oddział, który istnieje tylko na papierze”.


- Ten oddział istniał wcześniej jako urologia planowa. To jest również oddział, który posiada ważną opinię wojewody o celowości inwestycji: opinię o tym, że jest to oddział, którego istnienie jest potrzebne, celowe i zgodne przede wszystkim z mapami potrzeb zdrowotnych - zaznaczyła

 

Takich opinii zdaniem Anny Leder nie posiada oddział doktora Rożnieckiego, a takie opinie też były punktowane. Pani rzecznik nie widzi również problemu w tym, że pacjenci z południowo – zachodniej części województwa, na przykład z powiatu wieluńskiego, zamiast do centralnie położonej Zduńskiej Woli, będą teraz musieli dojeżdżać aż do Poddębic, nawet około 100 kilometrów.

 

- No tak, ale do tej pory mieszkańcy Poddębic musieli dojeżdżać do Zduńskiej Woli. My naprawdę nie kupujemy leczenia patrząc, gdzie pacjentom jest bliżej czy dalej. To są takie pieniądze i tak wyrafinowane usługi, że wygrywa najlepszy. (…) Mapa potrzeb zdrowotnych mierzy zapotrzebowanie mieszkańców konkretnych powiatów na tego rodzaju usługi, ale też kompleksowość - wyjaśnia

 

Jeżeli chodzi o zapotrzebowanie mieszkańców poszczególnych powiatów na tego rodzaju usługi, to jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że jest ono zdecydowanie większe w Zduńskiej Woli, znacznie liczniejszej przecież pod względem mieszkańców niż Poddębice.

 


See also:
Najnowsze artykuły:

Aktualizowany: środa, 04 października 2017 03:58
 
 
Reklama
Reklama




                              Partnerzy:
                                 
Copyright© Agencja Informacyjno - Artystyczna "Jarso - Media" Sławomir Cybulski