Reklama
16 Grudnia 2017 Sobota
Dziś imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
Do końca roku zostało 16 dni.
Reklama
Reklama

 
Pierwsze zwycięstwo w 1 lidze [FOTO]
Wiadomości - Aktualności
Wpisany przez Sławek Cybulski   
niedziela, 01 października 2017 18:39



Zawodnicy IKS Start Zduńska Wola odnieśli pierwsze, niezwykle cenne zwycięstwo w 1 lidze tenisa stołowego. Pokonali UKTS Sokół Orzesze. Wspierała ich rosnąca z każdym meczem grupa sympatyków i kibiców.

 

To był czwarty mecz naszych tenisistów stołowych debiutujących w tym sezonie w I lidze. Ich przeciwnikiem był również beniaminek I ligi UKTS Sokół Orzesze. Poprzednie 2 wyjazdowe mecze z topowymi drużynami tej klasy rozgrywkowej, zakończyły się zdecydowaną porażką naszych zawodników. Ale tuż po zakończonym pechową porażką meczu z Zamościem, gry ewidentnie nie wytrzymywali napięcia w decydujących momentach meczów, zduńskowolanie świadomi swoich możliwości wskazywali właśnie na mecz z Orzeszem, jako realną szansę na pierwsze punkty w tym sezonie. Zaczęło się bardzo dobrze, od zwycięstwa Tomasza Wiśniewskiego i Grzegorza Janczewskiego. Andrzej Kaczmarek prowadził w setach 2:1 i miał ogromną szansę na 3 punkt dla drużyny, ale ostatecznie minimalnie przegrał. Podobnie było w pojedynku Marcina Sankowskiego, który prowadził z zawodnikiem z Orzesza w setach już 2:0. Trzeci set wydawał się formalnością, ale nasz zawodnik przegrał go 14:16 a potem ostatecznie przegrał cały pojedynek 2:3. Stan meczu - 2:2. Wydawało się, że nasi zawodnicy znów przegrają sami ze sobą. Debel zakończył się podziałem punktów czyli jednym zwycięstwem pary Sankowski/Janczewski oraz niespodziewaną, chyba pierwszą w karierze porażką 0:3 pary Wiśniewski/Kaczmarek. Stan meczu - 3:3. W ostatnich grach singlowych Janczewski i Wiśniewski tym razem znakomicie wykorzystali swoje szanse i zachowując zimną krew aż do końca (Wiśniewski wygrał ostatniego seta dopiero 16:14) wygrali swoje single dając drużynie prowadzenie 5:3 w tym meczu. W tym momencie było już pewne, że zduńskowolanie zdobędą pierwszy – historyczny punkt w rozgrywkach I ligi. A że „apetyt rośnie w miarę jedzenia”, rzecz jasna nie zadowolili się jednym punktem i odważnie zagrali o pełną pulę. Zapewnił ją Marcin Sankowski, który przełamał się i dał IKSowi zwycięstwo w tym spotkaniu. Ostatnia gra wprawdzie zakończyła się porażką Andrzeja Kaczmarka, ale nie zmieniło to już faktu, że IKS Start Zduńska Wola odniósł pierwsze, historyczne zwycięstwo w I lidze tenisa stołowego. Czy będzie szansa na kolejne punkty?

 

- Wydaje mi się, że te najsilniejsze drużyny w lidze już są za nami. Teraz, w mojej ocenie każda drużyna z którą będziemy rywalizować jest w naszym zasięgu i możemy gdzieś tam tych punktów poszukać. Bo to są drużyny wyrównane i w naszym zasięgu jak najbardziej. W dużej mierze decydować więc będzie głowa i nastawienie do meczu, dyspozycja dnia. Ci zawodnicy z innych drużyn są nam znani, więc raczej wiemy, czego się po nich spodziewać. Więc… będziemy walczyć.     

Za 2 tygodnie zduńskowolanie podejmą na Sali sportowej SP nr 7 tenisistów z Bytomia.





     

Aktualizowany: poniedziałek, 02 października 2017 19:12
 
 
Reklama
Reklama




                              Partnerzy:
                                 
Copyright© Agencja Informacyjno - Artystyczna "Jarso - Media" Sławomir Cybulski