Reklama
20 Listopada 2017 Poniedziałek
Dziś imieniny: Anatola, Edyty, Rafała
Do końca roku zostało 42 dni.
Reklama
Reklama

 
MKS rozgromił Victorię [FOTO]
Wiadomości - Aktualności
Wpisany przez Sławek Cybulski   
niedziela, 11 czerwca 2017 19:54



Aż 11 goli padło w meczu MKSu z Victorią Szadek. Aż 10 z nich strzelili piłkarze Rafała Bartona i było to już ich 9. zwycięstwo z rzędu! Czy za tydzień pokonają Pogoń, która mecz z Rząśnia oddała walkowerem?

 

Victoria Szadek choć tego sezonu nie może zaliczyć do udanych, to miała kilka dobrych wyników (remis 3:3 z Pistem Błaszki, wygrana 1:0 z Pogonią). Lecz w meczu przeciwko MKSowi nie miała zupełnie nic do powiedzenia. Piłkarze trenera Rafała Bartona od początku kontrolowali grę, znacznie dłużej utrzymując się przy piłce, grając szybciej, dokładniej, więcej z pierwszej piłki, a co ważne – bardzo ofensywnie. Taktyka wydaje się zupełnie zrozumiała, bo w MKSie ma kto strzelać gole. I tym razem taka gra przyniosła znakomite efekty. Już w pierszej połowie zduńskowolanie 4 razy trafili do bramki Victorii. Po przerwie dołożyli jeszcze 6 goli (stracili 1). Ich autorzy to: Światowy, Wroński, Stankiewicz, Jóźwiak x 2 oraz Dawid Kępniak który strzelił aż 5 goli, a mógł chyba dwa razy tyle, lecz w kilku sytuacjach nieprawdopodobnie spudłował.

 

- Łatwiej nam się gra z lepszym przeciwnikiem ponieważ potrafimy się zmobilizować i jesteśmy zespołem, który generalnie lubi grać z kontry. (…) Atmosfera jest fajna. Wiadomo,że atmnosferę kreuje wynik. Ten wynik mamy. Początki były bardzo trudne: pierwsze 4 mecze, z tego 3 u siebie i tylko 3 punkty. (…) Ale jakto wszystko się poukładało, trochę poprawiliśmy grę w ataku pozycyjnym, ale przede wszystkim rozmawiałem z nimi na ten temat, że potrafią grać w piłkę, że trzeba podejść wyżej, agresywniej i to robią. I jest dobrze - mówi Rafał Barton, trener MKS Zduńska Wola

W przyszły weekend, w ostatniek kolejce spotkań, zduńskowolskich kibiców czeka nie lada uczta. MKS pojedzie na stadion przy Łaskiej na rewanż z Pogonią, a którą przegrał jesienią na własnym boisku. Tym razem faworytem wydają siębyć podopieczni Rafała Bartona nie tylko dlatego, że są „na fali”, że pokazują na boisku bardzo dobry futbol, że nawet prowadząc 8:0 grają do samego końca na pełnych obrotach, że w ich drużynie panuje bardzo dobra atmosfera, ale także dlatego że Pogoń wyraźnie przeżywa obecnie trudniejszy czas. Może o tym świadczyć choćby oddaniw meczu z Rząśnią walkowerem, co wśród naszych drużyn dawno nie miało miejsca. Ale Rafał Barton zdecydowanie stydzi nastroje:

 

- W derbach, w takich meczach lokalnych, nie można patrzeć na tabelę. Bo bez względu na to, kto na którym miejscu jest, to są mecze, gdzie każdy się spina na sto procent. My też się spinamy. I pewnie chłopaki z Pogoni także. (…) Myślę, że to będzie fajny mecz.












 

Dodaj komentarz

Użytkownicy zarejestrowani mogą wprowadzać komentarze bez moderacji. Zachęcamy do rejestracji na portalu ezdunska.pl


Kod antysapmowy
Odśwież

 
Reklama
Reklama




                              Partnerzy:
                                 
Copyright© Agencja Informacyjno - Artystyczna "Jarso - Media" Sławomir Cybulski