Reklama
24 Stycznia 2019 Czwartek
Dziś imieniny: Felicji, Roberta, Sławy
Do końca roku zostało 342 dni.
Reklama
Reklama

 
Czym skusić inwestora?
Wiadomości - Gospodarka
Wpisany przez Paweł Perdek   
wtorek, 05 lipca 2011 12:10



Odpowiedź wydaje się prosta – atrakcyjnym terenem inwestycyjnym i preferencyjnymi warunkami dla przedsiębiorców, którzy będą prowadzić w mieście biznes, zatrudniać mieszkańców i w perspektywie zapełniać miejską kasę podatkami. Zduńska Wola ma tereny inwestycyjne, które wchodzą w skład Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Dlaczego w takim razie inwestorzy omijają nasze miasto szerokim łukiem?

 

Ten stan rzeczy chcą zmienić władze Zduńskiej Woli, które próbują podejmować działania zmierzające do jeszcze większej aktywności promocyjnej, która być skusi potencjalnych inwestorów.

Pod koniec czerwca w Zduńskiej Woli przebywali przedstawiciele zarządu Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, którzy lustrowali tereny inwestycyjne objęte jej działaniami.

Marek Pyka, wiceprezes zarządu ŁSSE i Agnieszka Sobieszek, dyrektor Departamentu Pozyskiwania Inwestora oglądali tereny inwestycyjne w obrębie ulic Lipowej i Moniuszki, odwiedzili też Zwoltex i Karsznice.

 

- To było bardzo dobre spotkanie. Jak się spotyka z takimi osobami oko w oko to przełamuje się opory polegające na tym, że nawet najatrakcyjniejsza oferta pozostaje tylko martwym zapisem na papierze i folderze. Natomiast kiedy ją się obejrzy, nawiąże dobre relacje to skutkuje to takim bezpośrednim przełożeniem takiego oglądu na decyzje potencjalnego inwestora w kontaktach już Łódzkiej Strefy Ekonomicznej – uważa Piotr Niedźwiecki, prezydent Zduńskiej Woli.

 

Wizyta dla zduńskowolskich samorządowców była tym bardziej wartościowa, że wskazała na działania, które od razu powinno podjąć miasto aby uatrakcyjnić posiadane przez siebie tereny pod inwestycje.

 

- Trzeba tam wyciąć drzewa (teren przy Lipowej i Moniuszki red.) bo porosły tam jakieś samosiejki i inwestor przerazi się, że będzie musiał uzyskiwać jakieś pozwolenia. Trzeba poprawić skomunikowanie tego terenu  - mówi prezydent Niedźwiecki i zapowiada prace zmierzające do przygotowania dokumentacji na zbudowanie porządnej drogi łączącej ul. Lipową ze Struga.

 

Przedstawiciele ŁSSE oraz samorządu spotkali się także z właścicielami Zwoltexu, który wystawiony jest na sprzedaż. Co prawda teren, którym dysponuje zakład nie jest częścią strefy ekonomicznej, jednak jeżeli znalazłby się inwestor zainteresowany jego kupnem działanie w ramach strefy jest możliwe. Teren w obrębie ulic Szadkowska, Spacerowa i Przemysłowa, na którym funkcjonuje Zwoltex jest bardzo atrakcyjny, chociażby z tego powodu, że gotowa tam jest cała infrastruktura łącznie z kolejową bocznicą. Właściciele wycenili zakład z naniesieniami na ponad 20 mln zł. W znalezienie potencjalnego inwestora może zaangażować się i ŁSSE i miasto, dla którego pojawienie się tu poważnej firmy może przynieść tylko korzyści, chociażby z tytułu podatków od nieruchomości, z odprowadzaniem których obecni właściciele mają spore kłopoty.

 

Miasto szuka też nowych terenów, które skusiłyby inwestorów. Jednym z nich jest prawie 8 ha położonych wzdłuż ul. Łódzkiej, pomiędzy nowopowstającą galerią handlową i siedzibą Państwowej Straży Pożarnej. Od lat funkcjonują tam ogródki działkowe. Władze miasta prowadzą rozmowy z działkowcami na temat warunków zamiany terenu. W zamian za atrakcyjny pod względem inwestycyjnym teren w położony tzw. dzielnicy przemysłowej działkowcy otrzymaliby tereny położone w okolicach ul. Tymienickiej.  

 

W dalszym ciągu nie jest jasna sytuacja z terenami tzw. nowej grupy w Karsznicach. Właścicielem terenu jest w dalszym ciągu PKP, które zamierzają sprzedać działkę. Jednak w przypadku „nowej grupy” w dalszym ciągu problemem pozostaje dobre skomunikowanie tego terenu. Bez łącznika z planowaną S8 (a na to póki co się nie zanosi) znalezienie inwestora będzie bardzo trudne.

 

Wizyta przedstawicieli ŁSSE ma dać impuls do aktywniejszych działań miasta w oparciu o doświadczenia Strefy. Na wrzesień zaplanowano kolejne spotkanie, tym razem z udziałem zduńskowolskich przedsiębiorców, którzy mają zapoznać się z ofertą ŁSSE. Być może lokalny biznes zainteresowany będzie działaniem w oparciu w ramach zezwoleń w specjalnej strefie ekonomicznej.


Aktualizowany: wtorek, 05 lipca 2011 12:24
 

Komentarze 

 
#13 2011-10-23 22:32
Nasze miasto próbuje sprzedać tereny nieprzygotowane nawet pod wychodek, drogi dojazdowe do wszystkich nieruchomości wyglądają jak po wojnie. Niestety nasze miasto nie nadaje się na chwilę obecną pod żadne zewnętrzne inwestycje. Jeśli chodzi o sprawę ogródków działkowych - jest to bardzo dobra idea ale nie przez najbliższe lata. Najpierw trzeba się skupić na poprawie oferty dotychczasowych terenów, pieniądze przeznaczone na wykup działek powinno się przeznaczyć na budowę dróg i poprawę pozostałej infrastruktury obecnych terenów inwestycyjnych. Dlaczego działki powinny być inaczej zagospodarowane ? Istnienie takiego kompleksu przy ruchliwej drodze zagraża zdrowiu i życiu wielu osobom, poza tym nie wiem jak ludzie mogą wypoczywać słysząc ciągły szum samochodów??? Dodatkowo trzeba podkreślić estetykę tego miejsca i możliwość zagospodarowani a go pod przemysł.
Cytować
 
 
#12 2011-08-02 13:14
co do likwidacji ogrodów działkowych to jest skandal a tereny zamienne sa bardzo złe tam jest sam piach nie wspominajac,że osoby starsze po prostu tam nie dotrą jest za daleko nie wspominając o nowym zagospodarowani u działek i funduszy na nie.Teren ŁSSE obok działek jest od dawna na sprzedaż a inwestora nie widać.Najlepiej zniszczyc ogrody nie licząc sie z mieszkańcami.Zduńska Wola nie ma szczęscia do dobrych władz jeden miał wizję fonntan a obecny szklanych domów.Pobliski Sieradz zajmuje czołowe miejsca w rankingu samorządów a Zduńska Wola jedno z ostatnich miejsc ale w Sieradzu nikt działek nie likwiduje
Cytować
 
 
#11 2011-07-06 10:52
Prosze państwa juz kilka miesiecy zostało jak ten utrapiony człowiek straci mandat senatorski.Wtedy co nie którzy zaczna mu przypominać pewne sprawy zobaczymy jaki on czysciutki jest.Narescie dla miasta stanie sie rzecz dobra wielkie ukłony dla ludzi platformy.Nie jestem sympatykiem platformy ale taki ruch jak zrobili to cos dobrego dla ludzi miasta wreście ktoś pokazał senatorkowi ,że jest do dupy .
Cytować
 
 
#10 2011-07-06 08:54
Cytuję Maturzysta:
Cytuję mno:
Cytuję Chris:
Doskonale wiemy, że obecnie nikomu nie zależy na pozyskaniu inwestora. Dlaczego? Nowy inwestor dałby lepsze warunki pracy i płacy na czym straciliby najwięksi pracodawcy dający groszowe pensje.
Sztuka dla sztuki.
Co za bzdury:) wolnych rąk do pracy w okolicy jest w brud. Nie wiem jaki wielki to musiał by być inwestor aby ich zabrakło, nawet tych co zadowoli 1000pln miesiecznie na reke

Chyba chodzi autorowi o b r u d n e ręce.
Odnosze wrazenie iz w Zdunskiej Woli czyni sie wszystko by nie wpuscic nowych in westorow,tak bedzie do chwili dokad obecny Senator nie straci politycznych wplywow,najwiek si pracodawcy sa zywotnie zainteresowani by nie tworzyc miejsc pracy w miescie poza ich kontrola,wtedy byc moze musieliby placic wiecej pracownika,konk urencja na rynku pracy,teraz konserwuja oligarchiczny uklad.
Cytować
 
 
#9 2011-07-05 23:05
Cytuję Głupota:
Cytuję Pamitamy i przypomin:
Tj wazny temat,pamietam, ze Piotr N.w referendum mial gotowe pomysly na zagospodarowani e lezacych odlogiem terenow,to on mial znajomosci wsrod inwestorow,kryt ykowal poprzednikow,ro bil nagonke na zalatwiona juz koncesje w Minist.Srod. na odwiert geotermalny,na sponsorow ktorzy chcieli sponsorowac projekt fontann na miare Europy.Udalo mu sie skutecznie storpedowac wszystko,a ewentualny biznes wystraszyc cenami np ogrzewania mieszkan w Karsznicach.Teraz zostal sam z reka w nocniku.Opinia publiczna pamieta wojny,spory i konflikty,ktore prowadzil i nikt madry tu nie bedzie mial odwagi zainwestowac.

No, po każdej zimie przy naprawianiu fontann miałoby zatrudnienie, jak nic, ze trzydziestu hydraulików i De'Volaj Rzżniczak, a tak nie ma fontann nie ma pracy. Kto winien? Piotr N.

Gdyby były fontanny to ludzie mieliby skąd wode brać na placu wolności, byłoby gdzie posiedzieć a tak nie ma ani fontann ani pieniędzy
Cytować
 
 
#8 2011-07-05 19:56
Mno- tylko, że nie ma inwestorów a tereny owszem są średnio atrakcyjne ale inne miasta mają gorsze a jednak tam przychodzą inwestorzy. Dlaczego? Władze się starają, lobbują w specjalnych strefach ekonomicznych i poprawiają infrastrukturę. No i nie ma ceny zaporowej za m2. Miasta porównywalne do nas mają około 40 zł za m2 (Sieradz, Skierniewice). U nas jest 100:
sse.lodz.pl/.../...
Jakiś komentarz? Taka cena ma przyciągnąć inwestora?
Cytować
 
 
#7 2011-07-05 18:32
Cytuję mno:
Cytuję Chris:
Doskonale wiemy, że obecnie nikomu nie zależy na pozyskaniu inwestora. Dlaczego? Nowy inwestor dałby lepsze warunki pracy i płacy na czym straciliby najwięksi pracodawcy dający groszowe pensje.
Sztuka dla sztuki.
Co za bzdury:) wolnych rąk do pracy w okolicy jest w brud. Nie wiem jaki wielki to musiał by być inwestor aby ich zabrakło, nawet tych co zadowoli 1000pln miesiecznie na reke

Chyba chodzi autorowi o b r u d n e ręce.
Cytować
 
 
#6 2011-07-05 18:09
Cytuję Chris:
Doskonale wiemy, że obecnie nikomu nie zależy na pozyskaniu inwestora. Dlaczego? Nowy inwestor dałby lepsze warunki pracy i płacy na czym straciliby najwięksi pracodawcy dający groszowe pensje.
Sztuka dla sztuki.
Co za bzdury:) wolnych rąk do pracy w okolicy jest w brud. Nie wiem jaki wielki to musiał by być inwestor aby ich zabrakło, nawet tych co zadowoli 1000pln miesiecznie na reke
Cytować
 
 
#5 2011-07-05 17:53
Cytuję Pamitamy i przypomin:
Tj wazny temat,pamietam, ze Piotr N.w referendum mial gotowe pomysly na zagospodarowani e lezacych odlogiem terenow,to on mial znajomosci wsrod inwestorow,kryt ykowal poprzednikow,ro bil nagonke na zalatwiona juz koncesje w Minist.Srod. na odwiert geotermalny,na sponsorow ktorzy chcieli sponsorowac projekt fontann na miare Europy.Udalo mu sie skutecznie storpedowac wszystko,a ewentualny biznes wystraszyc cenami np ogrzewania mieszkan w Karsznicach.Teraz zostal sam z reka w nocniku.Opinia publiczna pamieta wojny,spory i konflikty,ktore prowadzil i nikt madry tu nie bedzie mial odwagi zainwestowac.

No, po każdej zimie przy naprawianiu fontann miałoby zatrudnienie, jak nic, ze trzydziestu hydraulików i De'Volaj Rzżniczak, a tak nie ma fontann nie ma pracy. Kto winien? Piotr N.
Cytować
 
 
#4 2011-07-05 17:34
Co to za pytanie w tytule ? To nie wystarczy Marek Trzciński i Piotr Niedźwiecki aby inwestorzy pchali się drzwiami i oknami?
Cytować
 

Dodaj komentarz

Użytkownicy zarejestrowani mogą wprowadzać komentarze bez moderacji. Zachęcamy do rejestracji na portalu ezdunska.pl


Kod antysapmowy
Odśwież

 
Reklama
Reklama




                              Partnerzy:
                                 
Copyright© Agencja Informacyjno - Artystyczna "Jarso - Media" Sławomir Cybulski